gdyz tamta grupa dopuszcza wylacznie zamieszczanie ofert pracy.
Poszukujemy ludzi znajacych takie programy jak: Sound Forge,..... do pracy
nad dzwiekiem w Critical Mass Media. Oferta ta jest okresowa.
Odpowiadam:
Prosze Pana, firma Critical Mass Media jest winna roznym ludziom i innym
podmiotom przynajmniej kilkaset tysiecy zlotych, tak wiec jakiekolwiek
zwiazywanie sie z powyzsza spolka ktora notabene jest niewyplacalna, jak
rowniez nie posiada praktycznie zadnych srodkow trwalych moze byc nadzwyczaj
niebezpieczna praktyka.
Mnie osobiscie jak i mojej firmie Critical Mass Media winna jest okolo 50
tysiecy nowych zlotych nie liczac odsetek za zwloke. Mam podstawy aby
wystapic na droge sadowa i dysponuje materialem ktory pozwolilby mi
udowodnic moja strate. Czekam jedynie, az firma ta cokolwiek zarobi.
Szczegolna sytuacja finansowa opisywanej firmy to zasluga przede wszystkim
jej formalnego prezesa Josepha Vogta. Zredagowana przez niego strona WWW
firmy a zwlaszcza rozdzial recruitment wywoluje usmiech na ustach
wszystkich, ktorzy mieli cos wspolnego z CMM, a psychotechniczne zabiegi
Pana prezesa sa niebezpieczne dla wielu szukajacych pracy mlodych ludzi.
Przynajmniej polowa portfolio ze strony WWW nie jest wlasnoscia firmy, gdyz
nie sa to poplacone prace, a kasety VHS z demem CMM w duzej czesci zawieraja
materialy, przy ktorych NIGDY firma nie pracowala.
Jezeli wiec ktos lubi pracowac spolecznie, a zastrzegam ze praca w CMM to
terror wylamujacy sie poza wszelkie przepisy prawa pracy, to niech lepiej
zatrudni sie przy uszczelnianiu walow powodziowych - wiekszy bedzie z tego
pozytek.
A ze swojej strony dodam, ze o Panu Josephie Vogcie nie zapomnialem i pewnie
jeszcze sie z nim spotkam.
Swiadomy na ciele i umysle,
Rafal Borzynski